Budowanie wizerunku na Instagramie. Jak to robić?

0
Budowanie wizerunku na Instagramie

Każda firma czy osoba prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą zdaje sobie sprawę jak ważne przy budowaniu wizerunku jest odpowiednie korzystanie z mediów społecznościowych. Dotyczy to zresztą każdego współczesnego użytkownika Internetu, zgodnie z zasadą, że jeśli nie ma Cię w mediach społecznościowych to nie istniejesz. Wkraczając na rynek pracy, zakładając nowy biznes, chcąc rozwinąć ten istniejący czy też marząc, by zostać influencerem, warto założyć konto na Instagramie i budować swój wizerunek. Tylko jak należy to robić? Od czego zacząć? Spróbujemy to przeanalizować punkt po punkcie.

1. Zdjęcie profilowe – przemyślane i dopasowane do contentu

W dzisiejszych czasach to spójny content jest tym, co sprawia, że jedne działalności rozkwitają, a inne utrzymują grono swoich obserwatorów. Jeśli tego brakuje jest bardzo trudno utrzymać zainteresowanie na Instagramie. Warto zacząć od odpowiedniego zdjęcia profilowego. Na pewno na koncie prywatnym czy osoby prowadzącej jednoosobową działalność powinno znaleźć się jej własne zdjęcie, najlepiej jak najbardziej opisujące to, czego dotyczy profil. Zatem na pewno trenerka fitness zadba o zdjęcie prezentujące jej dobrą formę, a dietetyczka może zapozować z owocem w dłoni. Jeśli chodzi o większe firmy to i one nie stronią od zdjęć prezentujących swoich przedstawicieli, ale raczej w ramach contentu, bo na stronie głównej profilu zwykle pojawia się logo firmy. To ono tworzy bowiem identyfikację wizualną. Trzeba zaznaczyć, że niezależnie czy jako zdjęcie profilowe ustawiona jest grafika, selfie czy portret, to każde musi być wysokiej jakości, bo będzie się pojawiało choćby w Insta Stories. Dlatego trzeba zadbać nie tylko o kompozycję, ostrość, ale również odpowiednie światło.

2. Odpowiednia nazwa i opis profilu

Konto na Instagramie powinno być spójne, dlatego opisy powinny być dopasowane do zdjęć i odwrotnie. Nazwa profilu jest ważna niezależnie czy jest to konto publiczne, prywatne, czy firmowe. Można użyć pseudonimu, oczywiście firmy powinny wybrać nazwę w tytule. Często logo zawiera nie tylko sygnet i logotyp, ale również slogan. Oczywiście sygnet znajduje się jako zdjęcie profilowe, natomiast slogan może być częścią nazwy profilu, zwłaszcza, jeśli nazwa firmy jest dość popularna. Opis profilu musi zawierać odnośniki do strony internetowej czy firmowego bloga, a nawet vloga, jeśli ten także jest prowadzony. W ten sposób całość staje się spójna. Nie można oczywiście zapomnieć także o emotikonach, które także mogą stać się charakterystyczne właśnie dla Twojego profilu. W opisie należy wykorzystać również hashtagi zawierające nie tylko nazwę firmy, ale również branżę czy kategorię, do której się odnosi. Kiedy profil zdobędzie już pewną popularność można pokusić się także o charakterystyczne hashtagi, które będa kojarzone właśnie z daną marką. Gdy prowadzi się kampanię, to jej nazwa także powinna stać się hashtagiem w opisie profilu, który wszak można edytować.

3. Zadbaj o jakość zdjęć wstawianych na Instagram i opisy

Niezwykle istotne znaczenie mają również filtry i tu warto zdecydować się na kilka, których będzie się używało do danych zdjęć, np. selfie, bothie, krajobrazowych czy grupowych, a także tzw. zdjęć z lotu ptaka, które są modnym sposobem przedstawienia produktów w sposób czytelny i estetyczny. Ładne zdjęcie to jeszcze nie wszystko, bo tych na Instagramie nie brakuje. Trzeba mieć przede wszystkim dobry pomysł. Najlepiej jeśli zdjęcie budzi różne skojarzenia, co można podkreślić odpowiednim hashtagiem. Dopracowane posty zyskują większe zasięgi co przekłada się na liczbę lajków na Instagramie. Jednak hashtagi nie powinny być jedynymi podpisami, gdyż warto pokusić się o dłuższy opis. Może być to nawet opowiadanie skorelowane ze zdjęciem, czyli użycie tzw. story tellingu jest wskazane. Każdy wpis powinien być zakończony zwrotem do czytelników zachęcającym ich do zostawiania komentarzy.

4. Czy ilość publikowanych treści ma wpływ na budowanie wizerunku na Instagramie?

Odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Twoja aktywność absolutnie ma wpływ na to jak postrzegają Cię Twoi followersi. Trzeba dać sobie czas na bycie online i offline, gdyż w ten sposób zwiększa się swoją wiarygodność prowadząc indywidualne konto. Firma oczywiście powinna być w stałej interakcji ze swoimi klientami, dlatego organizując konkursy czy kampanie reklamowe na Instagramie z hashtagowaniem, czyli możliwością stania się ambasadorem firmy na Instagramie, powinna aktywnie komentować i likować zdjęcia swoich klientów. Warto do celów marketingowych zatrudnić lub wydelegować jedną osobę, tak by móc zajmować się bieżącymi sprawami, a jednocześnie prowadzić aktywny e-marketing.

Ucz się angielskiego samemu!

0
Ucz się angielskiego samemu

Nauka angielskiego w szkołach jest nudna. Często klasy są przepełnione, nauczyciele się nie starają, albo czekamy z materiałem, aż najgorszy uczeń spróbuje choć trochę przyswoić. Dlatego wiele osób chce się uczyć samemu. Tylko jak?

Przeczytaj uważnie słowo.

Spójrz na to słowo podczas nauki. Im częściej spoglądasz na słownictwo, tym szybciej masz zapamiętujesz poszczególne słowa – i tym mniej uważnie je czytasz. Tak więc może się zdarzyć, że od razu zapamiętasz odpowiednie słowo, ale dokładna pisownia nie jest dla Ciebie jasna. Więc zawsze patrzcie uważnie i czytajcie uważnie te słowa.

Zanurz się całkowicie w innym języku.

Odnosi się to nie tylko do nauki słownictwa, ale także do nauki języków w ogóle: im częściej i im bardziej zanurzasz się w danym języku, tym lepiej i łatwiej się go nauczysz. Korzystaj z każdej okazji, aby ćwiczyć i rozwijać swoje (słownictwo) umiejętności językowe. Porozmawiaj z native speakerami, wybierz się na wycieczkę językową lub porozmawiaj tylko po angielsku przez dwie godziny, na przykład, gdy spotkasz znajomego, który również uczy się angielskiego. Możesz także ułatwić sobie zanurzenie się w innym języku podczas zajęć: usuń wszystkie „kotwice językowe”, które rozpraszają Cię językowo i „zakotwicz w języku ojczystym”, od magazynów po „dzień dobry”.

Bądźcie pewni, dlaczego uczycie się angielskiego.

Jeśli odpowiesz na pytanie „Po co się tego uczę?” z „Cóż, do następnego testu!”, efekt motywacyjny jest oczywiście bardzo ograniczony. Upewnij się więc, że na dłuższą metę rozumiesz, na co się uczysz – na przykład, aby móc komunikować się z przyjaciółmi, gdy jesteś na wakacjach sam. Albo po to, abyś mógł wpisać znajomość języków obcych do swojej aplikacji o pracę. A może przez ten rok za granicą, o którym marzyłeś po szkole. Bez względu na to, co myślisz: Jeśli znajdziesz lepszy powód niż „na test”, twoja motywacja wzrośnie. Staraj się też nie myśleć o słownictwie jako o obowiązku, ale jako o narzędziu językowym. Z każdym nowym słowem, którego się uczysz, wypełniasz swój zestaw narzędzi – i masz coraz więcej narzędzi do komunikacji.

Przeglądaj stare słownictwo od czasu do czasu.

Od czasu do czasu należy również przejrzeć stare słownictwo. Wystarczy na przykład przejrzeć poprzednie rozdziały w podręczniku i sprawdzić, czy jakieś słowa nie wydają Ci się nieznane. W ten sposób możesz sprawdzić, które słownictwo utkwiło w twojej głowie tylko na krótko i zostało już przez ciebie zapomniane. Prawdopodobnie odkryjesz również pewne podobieństwa i osobliwości, które zauważysz dopiero później; zobaczysz dzięki regularnościom i zobaczysz swoje sukcesy. To bezpośrednio zmotywuje Cię do nauki nowego słownictwa.

Używaj różnych mediów.

Aby skonsolidować i rozszerzyć swoje słownictwo w dłuższej perspektywie czasowej, poszukaj mediów, które Ci się podobają: Na przykład, w przypadku filmów, serii lub książek, można wybrać oryginalne wersje i w ten sposób, oprócz filmu i zabawy w czytaniu, również trochę poćwiczyć. W ramach dodatkowego treningu można również zmienić ustawienia językowe na smartfonie lub na przykład przy następnym wyszukiwaniu w Google wyświetlane są tylko angielskie hity.

 

Sprawdź się, zobacz czy znasz te słówka: https://www.e-angielski.com/popularne-slowa i określ swój poziom językowy!

Pakowanie prezentu na ślub – o czym pamiętać?

0
Pakowanie prezentu na ślub

Choć obecny rok nie należy do standardowych i musimy się liczyć z wieloma ograniczeniami, to mimo wielu restrykcji sanitarnych śluby i wesela znów odbywają się w całym kraju. A przecież żadna z tego typu uroczystości nie może się odbyć bez prezentów.

Inwestuj przy pomocy kontraktów CFD

0
Inwestuj przy pomocy kontraktów CFD

Rynek Forex jest nowoczesnym rozwiązaniem, służącym do inwestowania. Oferuje szeroki wachlarz możliwości transakcji. Jedną z najbardziej popularnych są kontrakty CFD. Czym są i w jaki sposób inwestować z pomoca kontraktów CFD?

Podatek z Holandii – jak odzyskać?

0
holandia

Każda osoba, która pracowała na terenie Holandii ma prawo do zwrotu podatku. Jest tak w przypadku, kiedy holenderski pracodawca odprowadzał zaliczki na poczet podatku, a te przekroczyły kwotę obowiązującego podatku. Warto zatem wiedzieć jak ubiegać się o zwrot podatku, jakie dokumenty trzeba skompletować i złożyć oraz w jakim terminie to zrobić.

Dokument potrzebne do zwrotu podatku

Aby móc ubiegać się o rozliczenie podatku z Holandii skompletować i złożyć trzeba odpowiednie dokumenty. Mowa tu przede wszystkim o dokumentach, które uzyskać należy od pracodawcy z Holandii. Są do dokumenty zawierające informacje o wysokości otrzymywanego wynagrodzenia oraz o kwocie odprowadzanej zaliczyć na podatek dochodowy. O zwrot podatku ubiegać można się na podstawie odcinków z wypłaty lub na podstawie rocznej karty podatkowej. Dodatkowo konieczne jest dołączenie formularza UE/WE, który uzyskuje się w polskim Urzędzie Skarbowym. Jest to dokument potwierdzający wszystkie osiągnięte dochody w danym roku we wszystkich krajach Unii Europejskiej.

Termin rozliczenia z holenderskim Urzędem Skarbowym

O zwrot podatku z Holandii za poprzedni rok można ubiegać się w pierwszym miesiącach roku bieżącego. Zwykle jest to luty, marzec. W tym czasie możliwe jest złożenie wniosku o zwrot podatku za rok poprzedni. Dokładne terminy zawsze podawane są przez holenderski Urząd Skarbowy. Co ważne, o zwrot podatku ubiegać można się aż o 5 lat wstecz. Jeśli zatem w Holandii pracowało się przez kilka lat i wcześniej nie złożono wniosku i zwrot podatku można to zrobić teraz do 5 lat wstecz. Dobrze jest w takim przypadku skorzystać z pomocy firmy specjalizującej się w odzyskiwaniu podatku z krajów Unii Europejskiej. Potrzebne informacje znaleźć można na stronie euro-punkt.pl.

Czas oczekiwania na zwrot podatku

To ile czeka się na zwrot podatku z Holandii uzależnione jest przede wszystkim od samego Urzędu Skarbowego w Holandii. Niestety ten nie podaje konkretnych terminów. Dlatego konieczne jest uzbrojenie się w cierpliwość. Trzeba bowiem wiedzieć, że holenderski Urząd Skarbowy ma aż 3 lata na rozpatrzenie wniosku o zwrot podatku. Jest to zatem dość długi okres. Aby przyspieszyć cały proces koniecznie należy złożyć wszystkie dokumenty poprawie. Dlatego dobrze jest, jak już wspomniano, skorzystać w tym zakresie z pomocy fachowej firmy. Jeśli bowiem wszystkie dokumenty zostaną złożenie w terminie i prawidłowo to okres oczekiwania na zwrot podatku może skrócić się nawet do pół roku. Jest to zatem rozwiązanie korzystne dla osoby ubiegającej się o zwrot podatku.

Wysyłkowa sprzedaż za granicę na terenie Unii Europejskiej

0
Wysyłkowa sprzedaż za granicę na terenie Unii Europejskiej

Wysyłkowa sprzedaż za granicę, a konkretnie do państw Unii Europejskiej, jest przeprowadzana za pośrednictwem platform internetowych. Taki rodzaj sprzedaży wiąże się z obrotem między przedsiębiorcą a osobą fizyczną, w odróżnieniu od Wewnątrzwspólnotowej Dostawy Towarów, która dotyczy transakcji odbywającej się tylko pomiędzy firmami.

Rozliczanie wysyłkowej sprzedaży za granicę

Dostawa towarów wysyłanych oraz transportowanych przez podatnika poza granicę kraju, została zdefiniowana przez ustawodawcę jako wysyłkowa sprzedaż za granicę. Dla fiskusa ważną kwestią pozostaje to, jaki jest status podatkowy odbiorcy przesyłki nadanej w Polsce. Przewodnia zasada jest taka, że sprzedaż powinna być opodatkowana zgodnie z prawem podatkowym, które panuje na terytorium destynacji przesyłki. Podatnik może również dokonać rozliczenia VAT-u w Polsce, pod warunkiem spełnienia limitów określonych przez Unię Europejską. Warto zaznaczyć, że rozliczenie z podatku poza granicą, może okazać się niewygodnie dla mniejszych przedsiębiorców. Większość przedsiębiorców decyduje się na pozostanie przy płaceniu daniny od sprzedaży za granicą w Polsce. Obowiązkiem podatnika jest zadbanie o wystawienie faktury ze stawką obowiązującą w naszym kraju, pomimo tego, że odbiorca jest osobą fizyczną.

Limity podatkowe dotyczące wysyłkowej sprzedaży za granicę

Dopóki podatnik nie przekroczy limitu, to nie jest zobowiązany do rejestrowania działalności w ordynacji podatkowej VAT-UE. Limit w Polsce wynosi 160 tysięcy złotych. W całej Unii Europejskiej limity ustalono między 35-100 tysięcy euro, ale w praktyce większość państw przyjęło dolną granicę widełek. Kwota limitu została ustalona, aby można było zapobiec naruszeniu praw ochrony konkurencji. Z obawy o przekroczenie limitu, wielu podatników zajmujących się sprzedażą za granicę, prowadzi oddzielną dokumentację podatkową, która jest zgodna z prawem danego kraju wspólnoty członkowskiej. Przedsiębiorca jest zobowiązany do wypełniania deklaracji podatkowych i wystawiania faktur w świetle obowiązujących przepisów kraju, na którego terenie prowadzi wysyłkową sprzedaż za granicę. Po zarejestrowaniu działalności w kraju Unii Europejskiej, podatnik nie musi informować polskiego fiskusa, składać deklaracji VAT-21, VAT-UE oraz JPK-VAT. Urząd skarbowy od firmy wymaga prowadzenie księgowości związanej ze spedycją wysyłanych towarów tj. dokumentacja przewozowa i dokumenty potwierdzające przyjęcie przesyłki poza krajem prowadzenia działalności. Dokumenty, które potwierdzają prowadzenie transakcji poza Unią Europejską, muszę być zgromadzone przed złożeniem deklaracji podatkowej.

Przeprowadzka do Warszawy

0
Przeprowadzka do Warszawy

Kogo mogłyby zainteresować oferty w rodzaju: nieruchomości na sprzedaż Warszawa? Trudno byłoby wymienić w tym miejscu wszystkich potencjalnych zainteresowanych, ale chyba możemy sądzić, że wcale nie byłaby to mała grupa. Dlaczego? To jasne, ponieważ non stop ktoś przyjeżdża do naszej stolicy i tam zamieszkuje, czasowo lub na stałe. Nie ma się czemu dziwić, wszak to stolica, czyli centrum.

Opłata przygotowawcza – wszystko co warto o niej wiedzieć

Opłata przygotowawcza

Opłata przygotowawcza to jeden z dodatkowych kosztów zobowiązania finansowego, z którym mogą spotkać się przede wszystkim klienci pozabankowych instytucji finansowych. Jeśli więc spotkałeś się z tym określeniem w ofercie pożyczki, która Cię interesuje, to powinieneś wiedzieć, na czym dokładnie polega taka opłata. Razem ze specjalistami kredytowymi Habza Finanse wyjaśnimy Ci, na czym polega opłata przygotowawcza i jaki jest jej koszt.

Czym jest opłata przygotowawcza?

Mimo że opłata przygotowawcza jest kosztem pożyczki, który spotyka się coraz rzadziej, to warto wiedzieć, na czym on polega w razie, jakby firma, w której chcesz pożyczyć pieniądze, wymagała wniesienia takiej opłaty. W większości firm nowi klienci mogą liczyć na różnego rodzaju promocje, dzięki którym wzięcie chwilówki jest naprawdę opłacalne. Dopiero przy kolejnych zobowiązaniach mogą pojawić się opłaty takie jak: prowizje, odsetki i opłaty administracyjne.

Większość firm pożyczkowych zrezygnowała z pobierania opłaty przygotowawczej przez ograniczenia, które wprowadziła nowelizacja ustawy z dnia 5 sierpnia 2015 roku o zmianie ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz innych ustaw. W nowych przepisach znajdziemy informacje dotyczące ograniczeń związanych z pozaodsetkowymi kosztami kredytu. Nie mogą one przekraczać sumy 25% kwoty pożyczki (część stała) oraz 30% tej kwoty w stosunku rocznym.

Opłata przygotowawcza miała za zadanie zrekompensować pożyczkodawcy koszty, które wiążą się z analizą zdolności kredytowej. Takie działania zajmują trochę czasu, dlatego taka opłata miała zrekompensować nakład pracy, jaki muszą w to włożyć pracownicy prywatnej instytucji finansowej.

Wysokość opłaty przygotowawczej – jak ją sprawdzić?

Przed podpisaniem umowy z pożyczkodawcą powinieneś dokładnie sprawdzić jej warunki oraz obliczyć wszystkie koszty, jakie składają się na dane zobowiązanie. Warto zaznaczyć, że poinformowanie o kosztach zobowiązaniach należy do obowiązków pożyczkodawcy – może to zrobić podczas rozmowy na temat danej oferty.

Informacje o kosztach muszą się również znaleźć w umowie pożyczki, a żadne kwoty nie mogą zostać zatajone przed pożyczkobiorcą. Warto też skorzystać z kalkulatorów, które znajdują się na stronach internetowych firm pożyczkowych. W łatwy i szybki sposób pozwolą Ci one obliczyć czy dana oferta jest opłacalna i ile pieniędzy będziesz musiał oddać.

Czy opłata przygotowawcza podlega zwrotowi?

Skoro już wiesz, na czym mniej więcej polega opłata przygotowawcza, kiedy jest pobierana i że raczej nie spotkasz się z nią w przypadku kredytu https://splatapozyczek.pl/kredyt-konsumpcyjny/ to warto wspomnieć o tym, czy podlega ona zwrotowi. Jak wiadomo, zaciągnięcie pożyczki powinno być przemyślaną decyzją. Czasem jednak okazuje się, że tuż po zaciągnięciu pożyczki chcemy z niej z różnych względów zrezygnować.

Pożyczkobiorca ma prawo odstąpić od umowy w terminie 14 dni od momentu jej podpisania. Wtedy może on oczekiwać, że pożyczkodawca odda prowizję. Jeśli chodzi jednak o opłatę przygotowawczą, to została ona pobrana za już wykonane czynności. Z tego względu pożyczkodawca nie ma obowiązki oddawać pieniędzy, które pobrał od swojego klienta. Warto więc dobrze się zastanowić, zanim podpiszesz umowę pożyczkową.

Przed zaciągnięciem zobowiązania finansowego zastanów się, czy na pewno jest Ci ono potrzebne. W przeciwnym razie możesz stracić pieniądze, które były, chociażby przeznaczone na poczet opłaty przygotowawczej. Zazwyczaj nie jest to duża suma, jednak zawsze mogłaby ona zasilić domowy budżet, a nie konto firmy pożyczkowej.

Pożyczki społecznościowe – co warto wiedzieć?

0
Pożyczki społecznościowe

Pożyczki społecznościowe wciąż są w naszym kraju stosunkowo niszową formą pożyczania, ale zdecydowanie warto się nimi bliżej zainteresować. Nie bez powodu za granicą cieszą się one tak dużą popularnością, szczególnie dla osób poszukujących ciekawych, mniej problematycznych alternatyw dla pożyczania od osób bliskich.

Wobec tego, co warto wiedzieć o pożyczkach społecznościowych? Co je wyróżnia i gdzie należy szukać rzetelnego, wiarygodnego inwestora? Na wszystkie te pytania odpowiemy poniżej.

Co wyróżnia pożyczki społecznościowe?

Pożyczki społecznościowe charakteryzują się przede wszystkim dużymi możliwościami indywidualizacji oferty. W przeciwieństwie do banków czy firm pożyczkowych, gdzie mamy kontakt jedynie z przedstawicielami pożyczkodawcy, pożyczki społecznościowe z reguły umożliwiają bezpośredni kontakt z inwestorem. Dzięki temu możliwe jest dopasowanie warunków zobowiązania konkretnie do danej sytuacji.

Co więcej, tego typu pożyczki mogą odznaczać się zredukowaną ilością formalności i atrakcyjnymi warunkami spłaty (niską prowizją i oprocentowaniem). Niektórzy inwestorze preferują udzielanie pożyczek na krótkie terminy, a inni zgadzają się na rozłożenie spłaty na dłuższy okres, więc kluczowe jest znalezienie inwestora, który spełni potrzeby danego pożyczkobiorcy. Pożyczkobiorcą może być zarówno osoba prywatna, jak i przedsiębiorca.

Pożyczkodawca będzie dla nas osobą kompletnie obcą, więc unikniemy stresu związanego z pożyczaniem od członka rodziny czy przyjaciela. Jako że jest to również osoba prywatna, a nie instytucja pożyczkowa, nie musimy się obawiać szczegółowej weryfikacji zdolności kredytowej i historii kredytowej, a także konieczności zabezpieczenia pożyczki.

Jeśli chcemy szybko i bezpiecznie wziąć pożyczkę społecznością przy minimum formalności, niezbędne wsparcie znajdziemy pod adresem https://splatakredytow.pl/pozyczki-spolecznosciowe/. Samodzielne pozyskanie pożyczki społecznościowej jest możliwe, ale może źle się skończyć z uwagi na źle przygotowaną umowę pożyczki czy zaufanie nierzetelnemu pożyczkodawcy.

Jak znaleźć inwestora?

Wiarygodny inwestor, który jest skłonny pożyczyć tak wysoką sumę, jakiej potrzebujemy, na taki okres, który preferujemy, może być trudny do samodzielnego znalezienia. Dlatego też zdecydowanie warto korzystać z usług profesjonalnych pośredników kredytowych, dostępnych tutaj: https://splatakredytow.pl/pozyczki-spolecznosciowe/, którzy pomogą znaleźć optymalnego inwestora, a także zadbają o maksymalne bezpieczeństwo transakcji.

To oni zajmą się wszelkimi formalnościami (m.in. sporządzeniem odpowiedniej umowy pożyczki, zabezpieczającej prawa obu stron), a także negocjacjami z inwestorem w celu uzyskania pożyczki na najlepszych możliwych warunkach. Dzięki ich pomocy oszczędzimy więc zarówno czas i energię, jak i potencjalnie także pieniądze, ponieważ nie przepłacimy niepotrzebnie na pożyczce.

Podsumowanie

Jak każda forma finansowania, pożyczki społecznościowe mają swoje wady i zalety. Chociaż nie są w Polsce jeszcze bardzo popularne, nie oznacza to od razu, że nie warto się nimi zainteresować. Mają one sporo ważnych zalet, które sprawiają, że są one godną uwagi formą pożyczania.

Czy watro zaczynać biznes w czasach kryzysu COVID-19? 

0
covid 19

Czy rozpoczynanie swojej działalności gospodarczej w czasach kryzysu wywołanego przez epidemię koronawirusa jest dobrym rozwiązaniem? Tak naprawdę nigdy nie ma idealnego czasu do rozpoczęcie własnego przedsięwzięcia. Jako ludzi mamy tendencję do odwlekania wszystkiego w czasie i unikania zmian, które mogą wejść gwałtownie w nasze życie.  Najczęściej jednak są to ważkie argumenty. No dobrze, ale czy warto zacząć biznes w czasach, kiedy wiele firm zwija się lub ogranicza zatrudnienie z powodu koronawirusa? Na to pytanie odpowiedzi szukał Brandon Metcalf w artykule magazynu „Fast Company”. Sprawdź jakie rozwiązania zalecił! 

Przeczytaj też: https://www.ipo.pl/zaczac-biznes-w-czasach-covid-19/ 

4 kluczowe pytania, które musisz sobie zadać przed rozpoczęciem biznesu 

Autor artykułu proponuje, żeby przed rozpoczęciem działalności gospodarczej odpowiedzieć sobie na cztery istotne pytania. Pomysł to nie wszystko! Jest to jedynie ważna część procesu, jednak co jeszcze nie może uciec naszej uwadze? Oto 4 kluczowe pytania, które należy sobie zadać:

  • „Co mój produkt lub usługa oferuje klientom, kto go kupi?”,
  • „Jaka jest fascynująca historia dla kogoś, kto chce kupić ten produkt lub usługę – i dlaczego miałby kupić ją teraz?”,
  • „Dlaczego jestem przekonany, że mogę rozwiązać ten konkretny problem lub zapewnić tę konkretną usługę lepiej niż ktokolwiek inny i wyróżnić się na tle konkurencji?”,
  • „Czy mam odpowiedni zespół, aby odnieść sukces?”.

Korona-kryzys, a rozpoczęcie działalności 

Brandon Metcalf zauważa, że czas epidemii pokazał nam, że część pomysłów na biznes nie zdała próby czasu. Może się okazać, że niektóre towary czy usługi nie będą wkrótce nikomu potrzebne do codziennego funkcjonowania. Spora część firm nie przewidziała kilkumiesięcznej kwarantanny. Inne nie wyobrażały sobie, że możliwa jest w ich przypadku praca zdalna. Okazuje się, że fizyczne miejsca pracy nie są tak bardzo istotne do prowidłowej pracy działalności. Metcalf podkreśla, że: 

,,PRZY ZAKŁADANIU FIRMY O WIELE WAŻNIEJSZE JEST TRAFNOŚĆ, A NIE CZAS. MUSISZ SPĘDZAĆ WIĘCEJ CZASU SKUPIAJĄC SIĘ NA DOKŁADNYM  ROZEZNANIU PROBLEMU, KTÓRY PRÓBUJESZ ROZWIĄZAĆ, ZAMIAST PRÓBOWAĆ „MIERZYĆ CZAS NA RYNKU”

Autor stwierdzenia podaje argument, że np. rok temu, w czasie prosperity, osoba niesiona falą sukcesu, mogłaby zainwestować w fizyczną siedzibę firmy, przez co teraz taka inwestycja mogłaby okazać się sporym ciężarem.

Rady ma dla osób, które chcą rozpocząć biznes w czasach COVID-19?

Metcalf radzi, aby przedsiębiorca:

  • nawiązał kontakty z aniołami biznesu i zorientował się czego poszukują (on sam deklaruje, że przez przynajmniej 5 godzin tygodniowo rozmawia z ludźmi z branży/buduje relacje). Różni inwestorzy szukają różnych wartości, dlatego należy zrozumieć czego potrzebują ci, których chcemy widzieć w swojej działalności,
  • opracował długotrwałą strategię przetrwania (przynajmniej na 24 miesiące+),
  • wraz z rozwojem firmy rozważył połączenie inwestycji kapitałowych z finansowaniem dłużnym. 

Zobacz też: http://www.blubry.pl/jak-szukac-pracy-7-rad-ktorych-nalezy-unikac/

ZOBACZ TEŻ